FELIETON NACZELNEGO: Długość penisa a rozmiar samochodu ?

336558
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Amerykańscy Naukowcy twierdzą, że najmniejszego penisa mają właściciele Passatów B5 po liftingu, wersja combi z turboklekotem pod maską. Uzasadniają wynik swoich badań nie tylko relacjami ich partnerek, ale również... co ciekawe, zachowaniem na drodze - nieprzystającym dla posiadaczy dużych fallusów. Partnerki właścicieli Passatów twierdzą, iż ich Partnerzy nie są romantyczni, są wielkimi sknerami (co chwile sprawdzają spalanie ropy) i są nadwyraz oklepani i ciągle sprawdzają, czy pod łóżkiem nie ma plamy oleju... i czy przypadkiem, z któregoś otworów nie wydobywa się czarny dym.
 
Subaru-Impreza-P1-Coupe-7
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kto więc może pochwalić się dużym przyrodzeniem?

Powszechne są opinie, że terenowe samochody mają zakompleksieni mężczyźni, którzy kupują wielkie samochody, aby podbudować swoje ego. Kompleksy jak powszechnie się mówi - mają podłoże natury fizjologicznej. I znów chodzi o małe penisy. Mężczyzna z małym penisem chce poczuć się bardziej męski i dlatego kupuje wielkie auto.
Czuje się w nim pewniej, czuje się silniejszy, łatwiej mu znieść świadomość kompleksu małego członka. Tyle potoczne poglądy. Czas to sprawdzić na podstawie badań: Przypomnijmy — średnia długość członka u mężczyzn rasy białej wynosi 14,7 cm.
Wg. przeprowadzonych badań średnia długość penisa wśród kierowców samochodów terenowych nie jest aż tak większa, niż u kierowców samochodów małych! Największą różnicę zauważono u kierowcy samochodu (tfu!) Daewoo Tico i samochodu Opel Frontera. Długość penisa kierowcy Tico wynosiła tylko 6.3 centymetra, podczas gdy penis kierowcy Opla wynosił aż 22.9 cm. Dodajmy, że średnia długość członków kierowców samochodów Tico wyniosła 7.5 cm. Niewiele dłuższe członki mają kierowcy samochodów klasy A i B. Na przykład większość kierowców niedużych Fordów, Fiatów czy Renaultów ma członki niewiele dłuższe niż 10 centymetry. Blisko średniej (14,7 cm) są kierowcy samochodów klasy C. Co ciekawe, im lepsze wyposażenie (klima, skórzane fotele) tym średnia długość członków ich kierowców jest dłuższa. I tak kierowcy VW Golfa bez klimy mają o prawie pół centymetra krótsze członki od kierowców Golfów z klimą. Znacznie powyżej średniej plasują się kierowcy klasy luksusowej, ale zdecydowanie najdłuższe członki mają kierowcy właśnie aut terenowych i SUV-ów oraz kierowcy Subaru Impreza, Hondy i Lexusa. Tu prawie cały czas padały same rekordy. Warto na koniec dodać, że nie tylko długość była mierzona. Również obwód i ogólne odczucia estetyczne (wśród Amerykańskich Naukowców były kobiety!). Dystans penisów kierowców aut małych względem kierowców aut dużych w ujęciu obwodu i urody ogólnej był analogiczny do dystansu pod kątem długości, czy jakoś tak. Niestety niedane było przebadać żadnego właściciela Hummera. Biorąc pod uwagę powyższe wyniki pomiarów niewykluczone, że wszystkie miarki byłyby za krótkie.
 

Czas więc zadać ostatecznie cios powszechnie szkodliwej opinii, że wielkimi autami kierowcy leczą swoje kompleksy. Dodajmy, że większość kierowców samochodów małych i marnych marek (Skód, Dacii, Peugeotów) nie tylko miała małe penisy, ale również była brzydka i zakompleksiona. Choć tego nie badaliśmy, to ogólne odczucia są takie, że pryszcze i inne niedociągnięcia fizjologiczne były obserwowane u kierowców aut niedużych.

Bartłomiej Chruściński

 

Tagi: