TEST TELEGRAM: Toyota AYGO

Zakochaliśmy się w nowym Aygo od pierwszego wrażenia. Najmniejsza Toyota jest utrzymana w języku stylistycznym "J-Playful", a inspiracją dla jej wyglądu była japońska kultura młodzieżowa. Znakiem rozpoznawczym nowego AYGO jest teraz charakterystyczny kształt "X" z przodu pojazdu, od którego rozpoczynają się niemal nieograniczone możliwości indywidualizacji nadwozia. Użytkownicy mogą z łatwością dopasować wygląd samochodu do swojego gustu - 10 elementów nadwozia można z łatwością wymieniać, dobierając kolorystykę i wykończenie zgodnie z własnymi preferencjami. Ich wymiana jest bardzo prosta, oraz dopasowana cenowo do standardów segmentu A. Dotyczy to zarówno nadwozia, jak i wnętrza pojazdu. Już wersje podstawowe AYGO standardowo wyposażone są w jednostkę audio z portami USB i AUX, diody LED do jazdy dziennej, system stabilizacji toru jazdy VSC, czy asystenta podjazdu pod górę HAC. O 29 litrów zwiększyła się także pojemność bagażnika. Na konsoli centralnej w oczy rzuca się 7-calowy ekran dotykowy, który integruje wszystkie multimedia, wykorzystując także technologię MirrorLink, na ekranie samochodu wyświetlany może być obraz ze smartfona. Jest to pierwszy system w tej klasie pojazdów, który już w podstawowej wersji jest standardowo wyposażony w kamerę cofania. Jest oryginalnie, jest praktycznie a ceny promocyjnych modeli krztałtują się od poziomu ok. 28 tys.zł.

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: