OBIEKTYWNY TEST: Smart ForFour 2015 - Kradnie spojrzenia przechodniów...

Gdyński diler aut marki Smart, firma BMG Goworowski udostępnił Nam najnowszy model tej marki. Odważna firma właśnie reaktywowała model Forfour po 8 latach, zupełnie zmieniając koncepcję samochodu - poprzednik bazował na Mitsubishi Colt, a obecny... przygotowano we współpracy z Francuzami (Renault Twingo). Auto ma silnik z tyłu, napęd na tył i co będe jak mantrę podkreślał... unikalny styl. Przygotowano go jako dłuższą, 4-osobową i 5-drzwiową odmianę nowej generacji sztandarowego modelu Smarta – Fortwo. Pomijając rozmiary, pod względem stylistycznym oba samochody są praktycznie identyczne - i dobrze. Przednie reflektory są teraz znacznie większe, pojawił się spory centralny grill, a cała bryła pojazdu zyskała na nowoczesności. Zarówno nadwozie, jak i wnętrze, zostały utrzymane w dwutonowej kolorystyce. Zaskakuje zwrotność, poręczność samochodu – ma rekordową w klasie średnice zawracania. Podczas "nawrotek" na parkingu krzyczałem: "To jest 911-tka sektora mini" ! Reakcja na pedał gazu natychmiastowa, bardzo sztywny układ jezdny – całość sprawia wrażenie mocno przemyślanej przez Niemieckich inżynierów konstrukcji.

 

 

Absolutnie nie mogę mieć jakichkolwiek zarzutów do projektantów ForFour'a – udało im się zaprojektować samochód, którego nie można pomylić z żadnym innym - i za to też są gotowi zapłacić klienci. Smart to trochę już styl życia, to unikalne wzornictwo – testowany egzemplarz w kolorystyce biało-żółtej przyciągał mocno oczy przechodniów na ul. Świętojańskiej w Gdyni. I warto pamiętać, że dlatego też kupuje się Smarta – ma zwracać na siebie uwagę... posunę się o krok dalej - to najtańsze auto "Premium" jakie można obecnie kupić (cennik startuje od około 54 tys.zł).

Niejako otrzymujemy w cenie całą otoczkę auta dla odważnych, nowoczesnych i młodych ludzi. We wnętrzu również mnóstwo przemyslanych rozwiązań – sympatyczna deska rozdzielcza, materiały wykończeniowe typowe dla kompaktowych fun-carów takich jak Mini Cooper. Całość sprawia naprawdę pozytywne wrażenie i nie mamy poczucia "budżetowości" auta. Polecam jazdę próbną - uśmiech nie schodzi z twarzy...

 

 


 

Do napędu nowego modelu wykorzystany jest jeden z dwóch silników 3-cylindrowych. Wolnossąca jednostka o pojemności 1.0-litra rozwija 71 KM i 91 Nm. Druga mniejsza 0,9-litra z turbodoładowaniem dostarcza 90 KM i 135 Nm. Już w standardzie klient oprócz "normalnych pozycji", otrzyma system bezkluczykowy, tempomat i wyświetlacz LCD. W bogatszych odmianach do dyspozycji jest wielofunkcyjna kierownica, podgrzewane fotele, dotykowy ekran z multimediami wystający z deski rozdzielczej na styl nowych Mercedesów, a nawet zaawansowany system audio marki JBL. Samochód w mieście zwraca uwagę przechodniów i otrzymuje sporo uśmiechów. I nawet facet za jego kierownicą, nie ma się czego obawiać. Minus? Jeśli już musimy się do czegos przyczepić, to jest to przednia plastikowa maska - otworzenie jej to nie problem, natomiast "założenie" spowrotem będzie problemem, gdyż nie jest na zawiasach a na paskach - nowatorstwo kosztuje czasami parę minut.

 

 

Tekst i zdjęcia: Bartłomiej Chruściński

 

ZOBACZ TEŻ... Film z jazd testowych: https://www.youtube.com/watch?v=gOPWMvXbGSk

Tagi: